Joseph Kardinal Ratzinger
Sowa Magazyn Europejski

Utwórz swoją wizytówkę
Blog > Komentarze do wpisu
Czy wyznaczony przez Benedykta arcybiskup posłuży Franciszkowi do zerwania rozmów z FSSPX?
  Mianowany przez Benedykta XVI przewodniczącym Kongregacji Doktryny Wiary abp z Niemiec Gerhard Ludwig Müller najpierw służalczo nazwał  kuriozalne dopisanie się przez Franciszka do cudzych praw autorskich tekstu encykliki napisanej w całości językiem charakterystycznym dla teologa prof. Józefa Kardynała Ratzingera, czyli jawną kradzież własności intelektualnej papieża Benedykta dokonaną przez Franciszka, nie grzechem przeciwko Przykazaniu Bożemu "Nie kradnij!", lecz "szczęśliwą fugą", albowiem grzesznik udzielił sobie sam rozgrzeszenia określając obłudnie hańbiący go czyn:  "dziełem napisanym na cztery ręce",  zaś ostatnio ten sam najwyższy urzędnik Watykanu (ds. orzekania o zgodności czynów ludzi Kościoła z nauką Jezusa Chrystusa) miał ponoć, jak podaje prasa w Niemczech, wyrazić się słowami: "No, to starczy tego rzeczywiście" - po otrzymaniu pisemnego stanowiska Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X, w którym zawarta jest krytyka niezgodności II Soboru Watykańskiego z Magisterium Kościoła, gdy chodzi o "dokonywane pojednanie katolickiego Nauczania z liberalnymi ideami".  Kościół opanowany jest dziś przez Ducha liberalizmu, który jest szczególnie otwarty na wolność religijną i ekumenizm, kolegialność i mszę w nowym kształcie - mowa w stanowisku obrońców Tradycji Kościoła Rzymskokatolickiego.  
 
O motywach dodania 13 czerwca 2012 r. przez Watykan do pozytywnie toczonego dialogu trzech nowych warunków pełnego uznania FSSPX przez papieża, uleganiu przez papieża naciskom politycznym, które poprzez aferę Vatileaks doprowadziły do do abdykacji Benedykta, "gdy tylko papież Ratzinger przestał decydować o losie Kościoła" mówi tekst Kosmy (Côme) de Prévigny’ego przetłumaczony na polski przez Jakuba Pytla, opublikowany na stronie Bractwa:

Rzym: Czy abp Müller ogłosi koniec rozmów z FSSPX?

"...podczas spotkania w dniu 13 czerwca [2012 r.] dodano trzy nowe warunki, które zniweczyły proces zapoczątkowany wiele miesięcy wcześniej. Pośród nich znalazło się [żądanie] uznania, że teksty soborowe zachowują ciągłość z wcześniejszym Magisterium, co przeczyło deklaracji doktrynalnej, w której – wprost przeciwnie – wskazywano na ich niemożliwy do pogodzenia charakter. Co więcej, władze rzymskie wprowadziły konieczność uznania „prawomocności” nowej Mszy – ten nowy termin był, jak wiadomo, przedmiotem gorących sporów. Nigdy wcześniej nie stawiano takiego żądania: ani w 1988 r., ani później wobec instytutów, którym przyznano status kanoniczny. Te nowe żądania wywołały wrażenie dążenia do eleganckiego i nagłego zerwania rozmów poprzez wprowadzenie punktów niemożliwych do przyjęcia..."

https://www.facebook.com/sowa.magazyn/posts/514307535289558
wtorek, 16 lipca 2013, reakcja
Tagi: abp Mller

Polecane wpisy